28 kwietnia 2020

Puma niejedno ma imię

Puma niejedno ma imię

Puma, kuguar, pantera, lew górski – każda z tych nazw określa tego samego kota Puma concolor. Skąd tyle nazw jednego zwierzęcia? Prawdopodobnie ze względu na duży obszar, który puma zamieszkuje. Ma największy zasięg spośród wszystkich ssaków lądowych na półkuli zachodniej, od Kolumbii po Argentynę. Hiszpańscy odkrywcy Ameryk nazwali ją lwem górskim, Inkowie pumą, Indianie Ameryki Południowej kuguarem, pantera zaś oznacza powszechnie jednokolorowe koty.

Puma to zwierzę niezwykle interesujące. Naukowcy klasyfikują ją jako największego z małych kotów, ponieważ nie ryczy, ale mruczy. Z wyglądu najbardziej przypomina dostojnego geparda, jej ciało jest smukłe i elastyczne, a w razie zagrożenia woli uciec niż walczyć.
Mimo średniego wzrostu, kuguar jest prawdziwym atletą, ma duże łapy uzbrojone w silne pazury, dłuższe tylne kończyny, które pozwalają na bardzo wysokie skoki. Puma potrafi skoczyć na 5,5 metra wzwyż na drzewo i 6 metrów w dół i w górę zbocza. Tak jak gepard, posiada elastyczny kręgosłup, który ułatwia manewrowanie między przeszkodami i nagłą zmianę kierunku.

Ma doskonały wzrok i poluje zwykle z zasadzki, najczęściej o zmierzchu i świcie. Zjada różne ofiary, w zależności od dostępności: wiewiórki, zające, szopy, kapibary, jelenie, a nawet łosie. Polowanie na dużą zwierzynę jest jednak bardzo ryzykowne i puma często po spotkaniu z taką ofiarą bywa ranna. Upolowaną zwierzynę kot ukrywa i wraca do niej wielokrotnie żeby się pożywić.

Puma jest samotnikiem, zwierzęta spotykają się w okresie rui. Samica przygotowuje sobie kryjówkę, gdzie rodzi do 6 młodych. Maluchy mają na futrze kamuflujące cętki. Mleko piją przez 3 miesiące, ale mięso jedzą już w wieku 6 tygodni. Pozostają z mamą do 18 miesięcy.
Kiedy pierwsi Europejczycy osiedlali się w Ameryce Północnej, pumy występowały od wybrzeża do wybrzeża. Szybko jednak zaczęto je traktować jako szkodniki, ponieważ zabijały zwierzęta gospodarskie. W latach 40-tych ubiegłego wieku płacono za ich futro: za samca 25 $, za samicę 35 $. System nagród finansowych szybko ograniczył występowanie pum do zachodu, z niewielką populacją na Florydzie.
Obecnie w Kalifornii prowadzony jest innowacyjny projekt ochroniarski Santa Cruz Puma Project (projekt partnerski UC Santa Cruz i California Department of Fish and Wildlife) polegający na zakładaniu pumom bardzo nowoczesnych obroży telemetrycznych i stałym śledzeniu ich ruchu. Zebrane informacje odpowiedzą na wiele pytań dotyczących fizjologii i ekologii zwierząt, pomogą zrozumieć wymagania siedliskowe pum oraz wskażą korytarze przemieszczania się zwierząt w Kalifornii.

Niedawno opublikowano wyniki badań, z których wynika, że puma reaguje na obecność człowieka jak ofiara. Okazuje się, że koty uciekały z miejsc żerowania, gdy tylko usłyszały nagrany wcześniej ludzki głos. Dla porównania puszczano im głosy żab, które zupełnie ignorowały. Strach przed człowiekiem sprawiał, że w miejscach, gdzie zwierzęta spotykały ludzi zabijały o 36% jeleni więcej. Dlaczego liczba ofiar wzrosła? Ponieważ pumy bały się wracać w miejsca gdzie ukrywały zabite ofiary, z powodu lęku przed spotkaniem człowieka. Polowały na kolejne zwierzę, porzucając nieskonsumowane do końca mięso. Spadek liczby zwierząt kopytnych może natomiast wpływać na wzrost zjadanych przez nie roślin. Bardzo łatwo więc zachwiać się równowagę w łańcuchu pokarmowym.

Santa Cruz Puma Project prowadzi stronę internetową oraz blog, gdzie można znaleźć wiele ciekawych informacji dotyczących pum oraz dowiedzieć się o ich ochronie i życiu człowieka w bliskości z drapieżnikiem.