9 kwietnia 2020

Przyroda się budzi

Przyroda się budzi

Następuje wiosenne przebudzenie i widzimy jego oznaki na każdym kroku. Zwierzęta wyczuwają w powietrzu nadchodzące ocieplenie, podczas gdy my, ludzie, z jeszcze pewną dozą nieufności spoglądamy na lekkie płaszcze czy zwiewne apaszki. Odrobinę wyższa temperatura i słońce wychylające się zza chmur to doskonały pretekst, by mieszkańcy gdańskiego zoo uznali, że wiosna zawitała w pełni. Budząca się do życia przyroda dodaje zwierzętom energii, a ich metabolizm przyspiesza – radośnie dokazują, ciesząc się dobrą pogodą.
Początki wiosny w świecie zwierząt to czas porządków i reperowania drobnych usterek. W pozimowej krzątaninie następuje odbudowywanie nadwątlonych przez mrozy i wiatr gniazd lub oczyszczanie norek ze starej ściółki. Grube futro musi ustąpić lżejszym, letnim odzieniom.

Po gdańskim zoo roznoszą się nieustające zwierzęce rozmowy – od rana słychać wzmożone głosy. Wiosenny podkład muzyczny to przede wszystkim radosne trele i poćwierkiwania sikorek bogatek i kopciuszków – gatunków ptaków, które jako jedne z pierwszych zaczynają swój recital. A śpiew w ich wykonaniu to również sposób „na podryw” oraz sygnał dla potencjalnych rywali, że to terytorium jest już zajęte.

Klasycznym zwiastunem wiosny są też niewątpliwie bociany. Ich radosne klekotanie i spacer po łąkach w poszukiwaniu ulubionych przysmaków to zwiastun nadchodzącego ocieplenia. W połowie marca pierwszy osobnik zajął już gniazdo umoszczone na dachu budynku głównego gdańskiego zoo. Bociany przylatują do Polski z różnych zakątków świata – od tych najbardziej odległych jak Afryka Południowa, czy Środkowa, po te nieco bliższe jak Włochy, Hiszpania, czy Grecja.

Wiosna to również czas romansów, a także powitania przychówków wielu gatunków zwierząt. Nasze zoo już teraz może się pochwalić narodzinami dwóch takinów, gatunku pochodzącego z Himalajów oraz jaka, w naturze zamieszkującego rejony Tybetu, Indii i Chin.

Opiekunowie działu hodowlanego gdańskiego zoo codziennie dbają o zdrowie i bezpieczeństwo swoich podopiecznych, starając się maksymalnie umilić im czas. One zaś odwdzięczają się nam pokazami nieskrępowanej radości w śpiewie czy wesołym hasaniu po wybiegu.

Tekst ukazał się pierwotnie w Magazynie Together.
(źródło: https://togethermagazyn.pl/budzac-sie-ze-snu/)