29 lipca 2020

Dziś święto największego kota świata – tygrysa

Dziś święto największego kota świata – tygrysa

Tygrys jest jednym z największych drapieżników lądowych. Rozmiarami ustępuje jedynie niedźwiedziowi brunatnemu i polarnemu. Niestety, jego wielkość nie przekłada się na liczbę osobników w naturze, bowiem tygrys to jeden z bardziej zagrożonych wyginięciem gatunków. Szacuje się, że w XX w. wyginęło aż 97% światowej populacji tygrysów. Ze 100 000 osobników pod koniec XIX w. (w samych Indiach populacja wynosiła wówczas 40 tys.) pozostało niespełna 4 tys. tygrysów żyjących w naturalnym środowisku.

Jednym z poważniejszych zagrożeń czyhających na tygrysy jest niestety człowiek. Kłusownictwo to kluczowy czynnik wpływający na wciąż malejącą populację tego majestatycznego kota. Wciąż nie słabnie przekonanie, szczególnie w tradycyjnej medycynie chińskiej, jakoby tygrysie narządy posiadały właściwości lecznicze. W niektórych rejonach świata pozyskiwanie skór tygrysich jako trofeów, świadczy o dobrostanie i majętności właściciela. Paradoks, bo chyba nie ma smutniejszego widoku niż zwierzęce futro na ścianie.

Fragmentacja siedlisk to kolejny palący problem, który napotykają tygrysy w środowisku naturalnym. Rywalizujemy z tygrysem o przestrzeń życiową. Wciąż wzrasta liczba ludności zamieszkującej tereny zasiedlane przez te koty, a razem z tym procesem rosną potrzeby rozbudowy infrastruktury, czy przekształcania lasów w użytki rolne. Pasiaste drapieżniki bezpowrotnie tracą swoje miejsce do życia przez naszą ingerencję w środowisko.

Niektóre gatunki tygrysów zmagają się ze zmianami klimatycznymi. Tygrysy amurskie, dawniej nazywane syberyjskimi, cierpią z powodu ocieplania klimatu na Ziemi. Wzrost temperatury negatywnie wpływa na zasobność pokarmową zamieszkiwanych przez tygrysy siedlisk. Wielcy drapieżcy mają coraz większą trudność w zdobyciu pokarmu. W tej chwili liczebność tego podgatunku szacuje się zaledwie na 500 osobników w naturze i stan ten plasuje tygrysa amurskiego w grupie kotów najbardziej narażonych na wyginięcie. Znamienna jest zmiana nazwy tego podgatunku z syberyjskiego na amurski. Poprzednim zasięgiem obejmował znaczną część Syberii, stąd nieaktualna już nazwa „syberyjski”. Obecnie tygrys amurski występuje jedynie w dorzeczu rzeki Amur.

Tygrys amurski jest największym kotem świata. Jego naturalnym środowiskiem jest pogranicze chińsko-rosyjskie w dolnym biegu Amuru w kraju primorskim i chabarowskim. To tam upodobał sobie lasy sosnowe, w których najlepiej poluje się na zdobycz. Dzięki charakterystycznemu umaszczeniu potrafi doskonale wtopić się w otoczenie, a to świetnie sprawdza się podczas łowów. Futro w paski sprawia, że w kępach traw rozmywa się zarys zwierzęcia i potencjalna ofiara ma trudność w lokalizacji drapieżnika. Wraz z zimową porą futro tygrysa nieco blaknie, by jeszcze lepiej wkomponować się w otoczenie. Dwa osobniki tygrysa amurskiego, Magda i Dominik, mieszkają w gdańskim zoo.

Spośród kilkunastu podgatunków do dziś przetrwały tygrysy: bengalskie, amurskie, sumatrzańskie, chińskie, indochińskie oraz malajskie. Wyginęły już podgatunki – kaspijski, balijski oraz jawajski.