22 kwietnia 2020

Dzień Ziemi

Dzień Ziemi

22 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Ziemi. W Polsce od roku 1990 na różne sposoby to święto celebrowano: przeprowadzano warsztaty w szkołach, zbierano śmieci w lasach, na łąkach, na miejskich terenach zielonych lub organizowano akcje wspólnego sadzenia drzew w miastach. Wszystkie nasze działania w intencji ochrony przyrody są ważne, a wiadomo, że to temat bardzo obszerny. Niestety w tym roku takie aktywności są znacznie utrudnione. Zatem w dniu dzisiejszym Gdański Ogród Zoologiczny proponuje porcyjkę edukacji o mniejszych i mniej znanych stworzeniach wokół nas, czyli co nieco o florze i entomofaunie naszego regionu. Te wszystkie stworzenia bytują w środowisku naturalnym gdańskiego zoo, ale też może, że w Waszym najbliższym otoczeniu. Zatem zapraszamy do ich poznania. Miejmy nadzieję, że przyjdzie wkrótce czas na podziwianie i poznawanie z bliska również tych większych, wspaniałych i cieszących się Waszym zainteresowaniem mieszkańców ogrodu zoologicznego, reprezentujących różne kontynenty naszej Planety Ziemi.

Bezkręgowce, może mniej atrakcyjne dla Was, ale żyjące na terenie ogrodu zoologicznego, często są zależne od fascynującego i urodziwego świata flory. Mają przecież te niewielkie stworzenia swój sens istnienia i misję do spełnienia. I w mieście, i na wsi, i w lesie lub w parku i przydomowym ogrodzie możemy je rozpoznać i zaobserwować. Wiadomo, że bez tych stworzeń nasza Ziemia nie mogłaby funkcjonować. Odgrywają one niezwykle ważną rolę: są pokarmem zwierząt, same również zjadają inne organizmy. Nie można również zapominać o tym, że wiele z nich odpowiada za zapylanie roślin. Plon naszych owoców i warzyw też od nich jest zależny. Kochane, za miód pszczoły, wiosenny oblot po kwieciu wszelkim dostępnym już rozpoczęły. „Od chwili gdy zginie ostatnia pszczoła, człowiekowi pozostaną cztery lata życia” – tak miał stwierdzić Albert Einstein.

Zapraszamy do  poznania  kilku przedstawicieli gromady owadów i świata roślin żyjących wokół nas.  Nacieszmy się  w tym trudnym czasie ciekawostkami i zdjęciami Sabiny Kaszak oraz Marcina Stanisława Wilgi.
 
Lotnica zyska Aglia tau

Choć jest motylem nocnym, to można też dorosłą postać tego owada zaobserwować w ciągu dnia. Ulubionym siedliskiem lotnicy są lasy bukowe. Skrzydła zdobią  pięk­ne „pawie oczka”. Loty rozpoczynają się w kwietniu, gdy tylko pojawią się pierwsze pączki bukowych liści. 
 
Nasierczyca różnobarwna Endromis versicolora

Wiosenna piękność, uważana za  zwiastunkę wiosny. Samce latają chyżo w ciągu dnia, poszukując partnerki przy pomocy dużego grzebienia z czułkami.  Samiczka składa jaja na gałęziach brzóz. W czasie zagrożenia gąsienice, początkowo żyjące w zwartych grupach, unoszą do góry zagiętą w haczyk albo półkole część ciała.  Wspólne objadanie brzozowych gałązek to ich zadanie. Narządy gębowe u dorosłych motyli są całkowicie uwstecznione i pozostała część ich życia zależy  od tego, co udało się im zgromadzić podczas wcześniejszego etapu rozwoju.

Zorzynek rzeżuchowiec Anthocharis cardamines

Wilgotne łąki, zarośla, bujnie porośnięte kwiatami obrzeża lasów to ulubione miejsce życia dla tego motyla. Gąsienice upodobały sobie rzeżuchę łąkową i czosnaczek pospolity. W gdańskim ogrodzie ten motyl też znalazł sobie odpowiednie warunki do życia. 

Jasnota biała Lamium album

Już jej kwitnienie w kwietniu się rozpoczęło, nawet na nie skoszonych jeszcze podmiejskich  trawnikach,  możemy tę roślinę zaobserwować. Nazywana  była niegdyś głuchą lub martwą pokrzywą. Uważano ją za lek przeciwbiegunkowy, a wyciągi miały  działać przeciwzapalnie, przeciwkrwotocznie. Z punktu widzenia leczniczego najwartościowsze są kwiaty. A  kwiaty są pożytkiem pszczelim. Niegdyś nawet dzieci ludzkie  chętnie słodki nektar z kwiecia tej rośliny wysysały.  Z liści tej rośliny można przyrządzić smakowitą potrawę na roztopionym maśle z dodatkiem czosnku lub cebulki.
 
Mrówki

Symbol pracowitości i dobrze zorganizowanej społeczności – pozwolimy sobie przypisać   mrówkom rudnicom budującym największe mrowiska w naszych lasach.  „Miniaturowe miasta”, osiągające niekiedy 1 m wysokości,  mogą pomieścić nawet kilkaset tysięcy maleńkich mieszkańców. W zimowym okresie mrówcza społeczność przeprowadza się w podziemną część kopca.  Królowa przez całe swoje, dosyć długie życie, składa jaja. Samce pojawiają się w mrowisku już urządzonym, a po spełnieniu swych powinności w okresie godowym giną. Robotnice ciągle wytrwale pracują, noszą ciężary kilkakrotnie przewyższające masę ich ciałka. Są bardzo troskliwymi opiekunkami larw. Polują na różne drobne bezkręgowce, a niekiedy dietę uzupełniają spadzią mszyc. W naszym kraju myrmekolodzy opisali 100 gatunków mrówek.  Te żyjące w lesie zapobiegają nad­miernemu rozprzestrzenianiu się owadów oraz spełniają funkcje sanitarne – oczyszczają las z martwych szczątków zwierząt. Przyczyniają się również do rozprzestrzeniania nasion fiołków.  Zjadaczem mrówek jest między innymi dzięcioł zielony, a i ropucha zielona, żaba moczarowa, rzekotka drzewna czy jaszczurka zwinka też w swej diecie  tego owada uwzględniają. 

Może najmłodsi zechcą przygotować laurkę dla planety Ziemi. A starszym polecamy  polecamy   https://www.teologia.pl/m_k/kkk1si04.htm
KKK 340: Współzależność stworzeń jest chciana przez Boga. Słońce i księżyc, cedr i mały kwiatek, orzeł i wróbel: niezmierna rozmaitość i różnorodność stworzeń oznacza, że żadne z nich nie wystarcza sobie samemu. Istnieją one tylko we wzajemnej zależności od siebie, by uzupełniać się, służąc jedne drugim.

I niechaj wszyscy wszystkim ślą życzenia z okazji tego ważnego dla nas wszystkich święta.